Zdrowie dzieci narażone

12.12.2014

Różnica jakości powietrza w dużych miastach w porównaniu z mniejszymi jest nieprawdopodobna. W miejscach o dużej gęstości lasów czy obszarów zieleni zanieczyszczenia powietrza są filtrowane, co wpływa na nasze zdrowie. Nowe badania przeprowadzone na Uniwersytecie w Montanie pokazują, że czyste powietrze jest na wagę złota, ponieważ pomaga uniknąć uszkodzeń mózgu oraz choroby neurodegeneracyjnej.

Jak zanieczyszczone powietrze wpływa na mózg?
Naukowcy odkryli, że zanieczyszczenie powietrza w dużych miastach przyczynia się do zmian w mózgu, które mogą powodować choroby Parkinsona czy Alzheimera. Kiedy ludzie wdychają zanieczyszczone powietrze, zawarta w nim materia cząsteczkowa, do której należą różne metale, przenika do mózgu przez barierę ochronną. Podobnie dzieje się w przypadku układu pokarmowego czy oddechowego. Co gorsza, zmiany te zachodzą u bardzo małych dzieci, nawet tych w wieku 7 lat.

W wyniku zmian organizm dziecka produkuje antyciała, które niszczą nerwowe komórki macierzyste oraz komórki tworzące bariery ochronne, co może prowadzić do dalszego pogorszenia na skutek działania czynników zewnętrznych. Naukowcy zastanawiali się nad tym, dlaczego antyciała wytwarzane są przeciwko własnym komponentom mózgu i odkryli, że taki proces wskazuje na uszkodzenia bariery ochronnej, która powstrzymuje antygeny i neurotoksyny. Antyciała mózgu to jedna z cech charakterystycznych dla osób cierpiących na choroby zapalne ośrodkowego układu nerwowego, takie jak stwardnienie rozsiane. Więcej o stwardnieniu rozsianym.

Szczegóły badań
W badaniach wzięło udział 139 dzieci żyjących w miejscach o niskim zanieczyszczeniu powietrza oraz w bardzo zanieczyszczonym Meksyku. U każdego dziecka przeprowadzono test serum oraz płynu mózgowo-rdzeniowego w poszukiwaniu metali, antyciał i innych materiałów, które wskazywałyby na stany zapalne, stres oksydacyjny i inne reakcje odpornościowe. Naukowcy wybrali stolicę Meksyku, ponieważ odnotowano tam 400% wzrost przypadków stwardnienia rozsianego, co może być powiązane z wysokim poziomem zanieczyszczeń.
Nieco ponad 20 lat temu Organizacja Narodów Zjednoczonych uznała Meksyk za najbardziej zanieczyszczone miasto świata. Inne miasta na liście to Rio de Janeiro, Nowy Jork, Seul, Szanghaj, Tokio, Mumbaj oraz Los Angeles. Pomimo, że Światowa Organizacja Zdrowia nie uważa jakiegokolwiek poziomu działania materii cząsteczkowej za bezpieczny, oszacowała, że zmniejszenie poziomu tej materii z 70 (średnia światowa) do 20 mikrogramów na metr kwadratowy pomoże zmniejszyć ilość śmierci powiązanej z jakością powietrza o 15%.

Rząd Meksyku podejmuje działania, w celu zmniejszenia zanieczyszczenia powietrza. Przykładowo, zlecono postawienie nowego gmachu szpitalnego, który zbudowany jest ze specjalnego materiału filtrującego zanieczyszczenia – poprzez reakcje chemiczne zmienia je w bezpieczniejsze substancje, takie jak dwutlenek węgla czy azotan wapnia.

Jeśli chodzi o przeprowadzone badania, to kolejnym krokiem będzie sprawdzenie związku pomiędzy deficytem poznawczym a zmianami w mózgu. Naukowcy podkreślają jak ważne dla zdrowia publicznego jest określenie patologii ośrodkowego układu nerwowego związanej z działaniem zanieczyszczeń u dzieci.

Źródło: natemat.pl

Fot. depositphotos/RobHainer

Baza wiedzy

  • Niska emisja w Polsce: stan i możliwości

    28.01.2014

    Istotnym elementem środowiska przyrodniczego, oddziałującym w sposób bezpośredni na zdrowie, a tym samym jakość życia człowieka jest stan czystości powietrza atmosferycznego. Pomimo iż sama natura często wprowadza szereg substancji odbiegających od normatywnego składu powietrza (pylenie z obszarów rolniczych, terenów poprzemysłowych, pustynnych, wybuchy wulkanów, itp.) to jednak działalność człowieka jest głównym czynnikiem obniżającym jego jakość.
  • Muły energetyczne przyczyną niskiej emisji

    13.01.2014

    W ostatnich kilkudziesięciu latach obserwuje się systematyczne zaostrzanie norm dopuszczalnej emisji substancji szkodliwych wprowadzanych do atmosfery w związku z energetycznym wykorzystaniem paliw. Dla sprostania tym rosnącym wymogom ciepłownie, elektrociepłownie i elektrownie inwestują w instalacje oczyszczania spalin pozwalające na ograniczenie emisji m.in.: pyłu, dwutlenku siarki i tlenków azotu.

    Jednocześnie przedsiębiorstwa te wykorzystują lepsze gatunkowo paliwa, które pozwalają w prostszy i tańszy sposób osiągnąć wymaganą czystości spalin. Jednocześnie jednak obserwuje się, że pomimo tych działań stan powietrza w wielu gminach nie tylko się nie poprawia, ale wręcz pogarsza. Wyjaśnienia tego pozornego paradoksu należy upatrywać w tym, że paliwa gorsze jakościowo, niechciane w dużych instalacjach spalania, trafiają do ogrzewnictwa indywidualnego, gdzie spalane są w przestarzałych konstrukcyjnie kotłach i piecach, powodując ogromne obciążenie środowiska. 

    Występuje zatem sytuacja kuriozalna, w której paliwa dobre jakościowo spalane są w instalacjach wyposażonych w zaawansowane systemy ochrony środowiska, a paliwa najgorsze – w instalacjach pozbawionych jakichkolwiek urządzeń oczyszczania spalin. Szczególnie jaskrawym przykładem są muły energetyczne, czyli produkty uboczne procesu uszlachetniania węgla, mające – w porównaniu z węglem – znacznie mniejszą wartość opałową oraz znacznie większą zawartość niepalnych składników mineralnych, które masowo trafiają do odbiorców indywidualnych, stając się jednym z podstawowych przyczyn niskiej emisji. 

    Realna zmiana powyższego stanu rzeczy wymaga stworzenia bodźców ekonomicznych, które skłoniłyby ciepłownie, elektrociepłownie i elektrownie do wykorzystywania paliw niskojakościowych. Bodźcem takim mogłyby być dopłaty za energetyczne wykorzystanie mułów do celów generacji ciepła systemowego i energii elektrycznej. W efekcie ich wprowadzenia można się spodziewać wzrostu cen mułów, co doprowadzi do spadku zainteresowania nimi odbiorców indywidualnych. Jednocześnie też dopłaty te powinny doprowadzić do pewnej obniżki cen paliwa lepszego jakościowego, gdyż zostanie ono częściowo wyeliminowane z instalacji energetycznego wykorzystania paliw. 

    Proponowane rozwiązanie doprowadzi więc z jednej strony do poprawy jakości paliwa wykorzystywanego w ogrzewnictwie indywidualnym, z drugiej strony do otwarcia drogi do energetycznego wykorzystania mułów w instalacjach mających techniczne możliwości oczyszczenia spalin ze szkodliwych związków powstających w trakcie spalania. Koszt dopłat do energetycznego wykorzystania mułów obciąży oczywiście ostatecznie obywatela. Należy jednak pamiętać, że każde działanie mające na celu ochronę środowiska kosztuje. Koszty funkcjonowania instalacji odsiarczania spalin w elektrowniach są częścią kosztu składającego się na cenę energii elektrycznej. Wprowadzenie systemu dopłat do energetycznego wykorzystania mułów pozwoliłoby rozłożyć koszt uzyskanej poprawy jakości środowiska rozłożyć równomiernie w społeczeństwie, a to właśnie całe społeczeństwo byłoby beneficjentem poprawy jakości powietrza. 


    prof. dr hab. inż. Andrzej Szlęk, Instytut Techniki Cieplnej Politechniki Śląskiej w Gliwicach 

    Fot. Depositphotos.com/EyeMark

     

  • Czas na KAWKĘ

    04.01.2014

    Zmniejszenie narażenia ludności na oddziaływanie zanieczyszczeń powietrza w strefach, w których występują znaczące przekroczenia dopuszczalnych i docelowych poziomów stężeń zanieczyszczeń, dla których zostały opracowane programy ochrony powietrza to główny cel programu KAWKA – „Likwidacja niskiej emisji wspierająca wzrost efektywności energetycznej i rozwój rozproszonych odnawialnych źródeł energii”.
  • Depositphotos/goldution

    Niska emisja – niska świadomość

    23.12.2013

    Przestarzałe i niesprawne urządzenia grzewcze, niska jakość węgla, spalanie w piecach odpadów (pociętych opon, worków foliowych, butelek plastikowych itp.), a także nieodpowiedni stan techniczny instalacji kotłowych mogą być przyczyną wielu chorób.

Patroni honorowi

Patroni medialni

Partnerzy

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.OK